Martin Beck to policjant diametralnie różny od tych, których spotykamy na kartkach bardziej współczesnych kryminałów czy na ekranach kinowych. Przede wszystkim to zwyczajny facet, trochę już zmęczony życiem, raczej samotnik, rozwiedziony ojciec dwójki dzieci, wielbiciel muzyki poważnej i miniaturowych modeli okrętów, które sam konstruuje. Nie jest niezniszczalnym superbohaterem ani też superprzystojniakiem łamiącym kobiece serca, nie nosi też przy sobie broni. Poznajemy go w piątkową noc, kiedy po kolacji z córką marzy już tylko o odpoczynku. Niestety, nie będzie mu dane przespać się tej nocy…Po całą recenzję zapraszamy oczywiście na wspomnianego już bloga, do tekstu zatytułowanego Na nich wzorowali się Larsson i Mankell.
Monitorujemy polski internet w poszukiwaniu tekstów o skandynawskich kryminałach. Blog jest częścią serwisu Deckare.pl Skandynawskie kryminały. Jeżeli traficie na ciekawy tekst o skandynawskich kryminałach, którego nie linkujemy, piszcie na adres: rafal.chojnacki@deckare.pl.
środa, 11 stycznia 2012
Na literackim blogu Lektury wiejskiej nauczycielki możemy przeczytać bardzo osobistą recenzję autorki na temat powieści Twardziel z Säffle, autorstwa Maj Sjöwall i Pera Wahlöö, klasyków skandynawskiego kryminału. Czytamy w niej:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz