W oczekiwaniu na drugie wydanie powieści Åke Edwardsona Niebo to miejsce na ziemi zapraszamy do zapoznania się z recenzją, jaką Robert Ostaszewski zamieścił na Portalu Kryminalnym. Pisze on między innymi:
Choć porównania z innym szwedzkim pisarzem kryminałów, Henningiem Mankellem, nasuwają się w przypadku Edwardsona błyskawicznie, wygodnej interpretacji nie należy ulegać nazbyt szybko. Głębokie analizy społeczne Mankella, podawane w formie monologów komisarza Wallandera, u Edwardsona zastąpione są szybkim, urywanym dialogiem; kluczowe relacje pomiędzy postaciami cechuje często niedopowiedzenie. Napięcie budowane jest przez naśladujący mowę potoczną, pełen wykrzykników i wołaczy rytm rozmów bohaterów. Na każdej niemal stronie słychać tu, jak bardzo Edwardson kocha miasto - z jego szumem, hałasem, tramwajami i samochodami, ale i stałym napięciem łączącym ludzi, upchanych gęsto na niewielkiej powierzchni.
Poniżej zamieszczamy przedruk całej recenzji:














